Sekret na udaną dziecięcą sesję fotograficzną

Martwisz się, że na sesji dziecko nie będzie chciało współpracować? Poznaj mój sekret, który sprawi, że dziecięca sesja zdjęciowa przebiegnie sprawnie i bezproblemowo. Co zrobić, jak się zachować co zabrać ze sobą? Oto moje sprawdzone sposoby.

Twój maluszek na pewno poczuje się komfortowo, gdy zadbasz o to, aby był wyspany i po posiłku. Podczas sesji reagujemy na każdą potrzebę dziecka. Małe brzuszki szybko robią się puste i głodne, więc zabierz ze sobą coś do zjedzenia. Podajemy chrupki, biszkopty i ulubiony napój.

Jeśli maluszek lubi pić mleczko z piersi, nie wstydź się. Przerwa w objęciach mamy nie tylko ugasi pragnienie, ale przede wszystkim zrelaksuje i wprawi dziecko w dobry nastrój.

Buzię ubrudzoną po posiłku wytrzyj nawilżoną chusteczką. Dzieci denerwują się przy tej czynności. Pamiętaj zatem, aby zrobić to bardzo delikatnie.

Spakuj również co najmniej dwie pieluchy, żel przynoszący ulgę dziąsłom i jeden lub dwa dodatkowe zestawy ubrań. Przebieranie też nie należy do ulubionych czynności małego modela. Zmiany garderoby podczas sesji wywołują niezadowolenie. Kilka dni przed sesją zacznij przyzwyczajać córeczkę do noszenia spinki lub opaski, jeśli ma w nich wystąpić na sesji.

Zabierz wszystko to, co Twoje dziecko lubi, na przykład książeczkę lub przytulankę. Przypomnij sobie również Wasze ulubione piosenki, wierszyki i bajeczki. Przydadzą się. Podczas sesji zabawiaj dziecko razem ze mną. Nie bój się przy tym trochę powygłupiać. Staramy się dostrzec czy dziecko chce siedzieć, stanąć, a może zrobić pierwsze kroczki. Do niczego nie zmuszamy. Wywołujemy stan dziecięcej radości i zadowolenia.